
To oto maleństwo to pierwsza kotka którą przygarnęłam. SATIVA ma obecnie około 1,5 roku. Chwilę przed moimi 20 urodzinami podjęłam decyzję o wzięciu pierwszego kota, taka odpowiedzialność miała być moim własnym prezentem urodzinowym. To zdjęcie zostało zrobione w dniu kiedy pojechałam do znajomej która szukała domu dla 4 maluchów. Pojechałam z zamysłem wzięcia jej białej siostry lecz ta była najmniejsza i miała coś takiego w sobie że nie mogliśmy wybrać inaczej. Stąd też jej imię :).
I ostatnia moja miłość wzięta zaledwie miesiąc później po Sativie. To jej biała siostra SNOWY po którą pojechaliśmy przy pierwszym podejściu. Zdecydowaliśmy się na drugą by miały siebie i nie czuły się samotne gdy nie ma nikogo w domu całymi dniami.
Wiem że mając tyle lat co mam to ogromna odpowiedzialność posiadania i opieki nad taka gromadką. Najważniejsze jest serce i chęci. Jeśli tylko kochasz zwierzęta i masz możliwość to nie wahaj się, one dają prawie tyle radości co prawdziwy przyjaciel.
To tyle na dziś, dajcie znać jakich Wy macie pupili w domach i co dla nich polecacie by dobrze się miały a nie zbankrutować.

