Etykiety

piątek, 19 sierpnia 2016

Moja pielęgnacja

Każdy z nas powinien wiedzieć jak ważna jest codzienna pielęgnacja naszej skóry, włosów, ciała. To co nas pisze w oczach innych, ale i też jest dbaniem o nasze zdrowie i kondycje która będzie miała wpływ w przyszłości.
Nie jestem ekspertem, nie znam na pamieć wszystkich składników aktywnych, ale mam podstawową wiedzę której nie raz inni poszukują na swój start w zdrowie i poprawić urodę. Dodam że to co czym chce się z wami podzielić nie jest wyszukane, nie znajdziecie tam kremów za ponad 100,- ani kosmetyków z wyższej półki a jedynie to co sprawdziło się mi do mojej mieszanej cery nie problematycznej ale jednak wybrednej.




Każda pielęgnacja powinna być oparta na oczyszczaniu dla mnie dotychczas nr 1 jest płyn micelarny z Garniera Skin Naturals, Płyn micelarny 3 w 1 do skóry wrażliwej choć takowej nie mam to idealnie domywa mój makijaż, nie podrażnia oczu. Jedynie co mogę mu zarzucić to to że nie radzi sobie z lepszymi tuszami do rzęs ale puki co do tego zadania nie znalazłam produktu idealnego. (cena 16,99 )









Jeśli chodzi o kremy to używam dwóch różnych, na dzień i na noc. 
W trakcie dnia obowiązkowy jest taki który nawilży i będzie idealną bazą pod makijaż ni nie będzie pozostawiał tłustego filmu. 
Puki co moim ulubieńcem jest krem z Ziai: Krem bionawilżający biała herbata,  jest bardzo lekki i nie roluje się pod makijażem
(cena ok.7,-)






Na noc wybrałam coś nieco bardziej treściwego: krem z eveline Hydra impact- normalizujący bogaty krem nawilżający na noc (ok 17,zł ) ogólnie ma dość słabe opinie ale u mnie sprawdza się idealnie :) bo przecież każda z nas ma inną cerę :)







Przy cerze mieszanej lub tłustej bardzo ważne są regularne peelingi skóry twarzy. Minimum raz w tygodniu. Mam wrażenie że oprócz profesjonalnych serii kosmetyków firm typu Bielenda lub Farmona to w Polsce jest bardzo ograniczony wybór tych kosmetyków jeśli chodzi o peelingi do twarzy. Ja używam peelingu ziarnistego Ziaja orzeźwiający peeling do twarzy i ciała 
(ok 8 zł)







Jeśli chodzi o włosy to moje są kręcone i nie lubią absolutnie wszystkiego. Nie ważne czy chodzi o szampon, suszarkę. Pusza się niesamowicie, rozdwajają a moja skóra głowy dostaje łupieżu po 2/3 szamponów. Pierwszym produktem a w sumie serią bo i z odżywki jestem zadowolona jest Aussie, Miracle Moist, szampon i odżywka do włosów suchych i zniszczonych (szampon 21,99, odżywka 21,99 )



I na zakończenie mojego codziennego rytuału mały nowy dodatek który dopiero testuje jest odżywka do rzęs 4lashes. Nie mogę powiedzieć nic o tym aby moje rzęsy wyglądały po 2 tyg stosowania jak z reklamy maskary ale na pewno są o wiele mocniejsze, nie wypadają, nie kruszą się a sama odżywka nie podrażniła mi oczu. Na resztę efektów nie mogę się doczekać :). (ok 50,-)

Tak prezentuje się moja obecna pielęgnacja, ale nowi kandydaci na ulubieńców czekają w kolejce na testy, na swoją kolej :)

Piszcie proszę jacy są wasi ulubieńcy pielęgnacyjni na co dzień i co sądzicie na temat produktów które używam (oczywiście jeśli miałyście z nimi styczność :) ). 
Pozdrawiam , Nika ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz